Egipt to jedno z tych miejsc na świecie, gdzie historia nie jest zamknięta w muzeach – ona wciąż żyje w krajobrazie, architekturze i rytmie codzienności nad Nilem. Monumentalne świątynie, pustynie o surrealistycznych kształtach i zielone wyspy wyrastające z rzeki tworzą mozaikę, która od tysięcy lat fascynuje podróżników.
Poniżej znajdziesz najbardziej charakterystyczne miejsca Egiptu – od Kairu po Abu Simbel – które najlepiej pokazują duchowe, historyczne i naturalne oblicze tego kraju.
Moja podróż zaczęła się od tego, przed czym wiele osób ostrzega 😉 Opóźnienia lotu i komplikacji… I to nie pierwszy raz! Wielokrotnie chciałam przylecieć do Egiptu zobaczyć piramidy i świątynie, lecz zawsze coś stało na drodze, nawet 2 razy straciłam bilety. W końcu udało się…
W Luksorze na lotnisku, przywitała nas przewodniczka Youla Abdelnoor – polecam zajrzeć na jej Facebook i zamówić u niej miejsce. Zaczęliśmy eksplorowanie Egiptu od West Bank of the Nile (zachodnia strona Nilu), w której jest wiele grobowców. Zachód słońca tutaj symbolizuje koniec, śmierć, transformacje, dlatego właśnie tam byli chowani faraonowie i królowe. Można tutaj wiele zwiedzać, ale jeśli masz ograniczony czas, to musisz wybierać.
Dolina Królów
Nekropolia faraonów Nowego Państwa, gdzie w ukrytych grobowcach spoczywali najpotężniejsi władcy, w tym Tutanchamon. Malowidła wciąż zachwycają intensywnością barw mimo tysięcy lat.
Zobaczyłam 4 grobowce z wielu. Normalny bilet zakłada 3 wejścia i można dokupić dodatkowe, niektóre droższe, a niektóre tańsze. Niektóre grobowce są zamykane i otwierane na jakiś czas, zależnie od ich stanu. Na wejściu warto spojrzeć na makietę, która pokazuje jak wielki jest teren grobowców oraz jak idą wgłąb ziemi. Miałam czas odwiedzić: Grobowiec Merneptah, Grobowiec Ramzes III, Grobowiec Ramzes I, Grobowiec Ramzes V i VI:
Świątynia Hatszepsut
Wtopiona w skalny amfiteatr Deir el-Bahari świątynia królowej Hatszepsut zachwyca harmonią form i krajobrazu. To jedno z najbardziej eleganckich miejsc w całym Egipcie.
Hatszepsut uważana jest za jedyną oficjalną królową Egiptu – kobietę “faraonkę”. Kleopatrą była z Grecji-Macedoni i rządziła długo później, w zupełnie innym czasie. Podobno były też inne królowe rządzące, ale egiptolodzy uważają, że dowody są tylko na Hatshepsut. Ta ciekawa kobieta była kontrowersyjna, przedstawiała się w sposób bardzo męski, głosiła, że ma boskie pochodzenie, miała wielu wrogów, a jeden z nich, zakończył jej życie. Potem zdewastowano jej świątynie. Hatshepsut zleciła pracę nad największym obeliskiem, który niestety pękł i można go zobaczyć w Aswan niedokończony obelisk.
📍Niedaleko świątyni Hatshepsut jest piękny budynek mieszkalny polskiej ekipy archeologów, która od ok lat ’70 pracuje nad restaurowaniem budowli w okolicy.
📍W okolicy można również zobaczyć dom Carter’a, który znany jest z tego, że odkrył dzięki egipskiemu pomocnikowi grobowiec Tutankhamun’a, który był nigdy wcześnie otwarty, nie okradziony, pełen złota i skarbów. Kultowa złota maska faraona jest w muzeum Berlinie.
Deir el-Medina – Dolina Rzemieślników
Deir el-Medina to unikalna osada, w której mieszkali artyści, architekci i rzemieślnicy odpowiedzialni za budowę i zdobienie grobowców w Dolinie Królów. W przeciwieństwie do monumentalnych świątyń faraonów, to miejsce pokazuje codzienne życie starożytnych Egipcjan – ich domy, warsztaty, świątynie oraz prywatne grobowce pełne barwnych malowideł. To jedno z najlepiej zachowanych świadectw tego, jak wyglądała praca i życie ludzi tworzących największe dzieła starożytnego świata.
Tu znajdziesz m.in. ruiny wioski i grobowce nadzorców, które były nielegalne, ukryte przed faraonem. Są piękne, bardzo kolorowe po tylu tysiącach lat! Pochodzą z ok 1550 lat p.n.e.
Medinet Habu
Świątynia Ramzesa III to jeden z najlepiej zachowanych zespołów sakralnych. Reliefy na murach opowiadają o wojnach, zwycięstwach i rytuałach faraonów.
Podobno nie przepadał za ludźmi, odgradzał się od nich oraz grawerował ściany mocno wgłąb, by nikt nie zeszlifował jego imienia, tak jak to robili niektórzy faraonowie.
Wejścia pilnują dwa posągi Sekhmet:
Hilton Luxor
Piękny widok na Nil o zachodzie słońca i latające balony nad rzeką o wschodzie słońca.
Karnak – największy kompleks świątynny starożytności
Świątynia w Karnaku to monumentalne miasto kolumn, pylonów i alei sfinksów. Każdy faraon dobudowywał tu swoją część, tworząc przez wieki największy religijny kompleks starożytnego świata.
Pałac perfum – zapachy starożytnego Egiptu
W wielu egipskich miastach można trafić do tzw. „pałacu perfum” – tradycyjnego sklepu z olejkami zapachowymi, gdzie tworzy się kompozycje według receptur inspirowanych starożytnym Egiptem. Olejki są gęste, naturalne i niezwykle trwałe – używane nie tylko jako perfumy, ale także do pielęgnacji skóry. Zapachy takie jak lotos, jaśmin, mirra czy kadzidło to aromaty znane już w czasach faraonów, kiedy perfumy były częścią rytuałów religijnych i codziennego życia. To jedna z tych drobnych rzeczy, które pozwalają poczuć ciągłość kultury sprzed tysięcy lat.
Obecnie Egipt i Maroko to od dekad najwięksi dostawcy esencji dla domów mody.
Kupiłam tutaj perfum cytrynowy (uwielbiam go) w magicznej buteleczce oraz kwiat lotosu dla przyjaciółki. Kwiat lotosu oraz papirus to symboliczne rośliny Egiptu, grawerowane w świątyniach i budowane w postaci kolumn. Papirus wg. mnie pachnie nieco bardziej męsko, a niebieski lotus kobieco.
Świątynia w Luksorze – serce starożytnych Teb
Świątynia Luksorska to jeden z najbardziej imponujących zabytków starożytnego Egiptu, położony bezpośrednio nad Nilem. W przeciwieństwie do Karnaku nie była poświęcona bogom, lecz cyklowi odnowy władzy faraona. To właśnie tutaj odbywały się procesje Opet, podczas których posągi bóstw przenoszono aleją sfinksów z Karnaku do Luksoru. Monumentalne kolumny, pylony i posągi Ramzesa II tworzą niezwykłą atmosferę, szczególnie po zmroku, gdy świątynia jest podświetlona.
Co ciekawe, można zauważyć, że sfinksy są tutaj proporcjonalne, w przeciwieństwie do słynnego sfinksa w Gizie.
Dendera – świątynia Hathor
Świątynia bogini Hathor w Denderze słynie z perfekcyjnie zachowanych sufitów astronomicznych i reliefów przedstawiających starożytną wiedzę o gwiazdach. Natomiast słynny okrągły „Zodiak z Dendery”, który stał się ikoną, znajduje się dziś w Luwrze w Paryżu – tam jest oryginał, a w świątyni znajduje się jego replika.
Bardzo mnie ciągnęło w to miejsce i jak dotarłam, to poczułam jej magię. Świątynia była pusta i mogłam wejść do sekretnych pomieszczeń. Jeden z nich był wysoko, musiałam wspiąć się po drabinie i dosłownie wślizgnąć przez mały otwór. Dowiedziałam się również, że to już świątynia z czasów grecko-rzymskich i jej architektura jest inna, niż wcześniejsza.
Pyszna kuchnia egipska
Kuchnia egipska opiera się na prostych, naturalnych produktach, ale zachwyca wyrazistością smaków. Jednym z najbardziej popularnych dań jest koshari – sycące połączenie makaronu, ryżu, soczewicy, ciecierzycy oraz pikantnego sosu pomidorowego z cebulą. Na ulicach miast powszechnie spotyka się również falafel (w wersji egipskiej przygotowywany głównie z bobu), a także świeżo wyciskane soki, m.in. z mango czy trzciny cukrowej.
Warto zwrócić uwagę na świeże daktyle, które w Egipcie różnią się od tych znanych w Europie – są miękkie, soczyste i delikatnie miodowe w smaku. Egipska kuchnia jest szeroko dostępna zarówno w hotelach, restauracjach, jak i na ulicznych stoiskach, gdzie można spróbować lokalnych potraw w ich najbardziej autentycznej formie.
Trasę z Luksor do Aswan można przebyć rejsem po Nilu (około 2 dni) lub samochodem (kilka godzin z przystankami). Około 2 godziny jazdy samochodem z prywatnym kierowcą, jest znane Edfu.
Edfu – świątynia boga Horusa
Świątynia w Edfu jest jednym z najlepiej zachowanych zabytków starożytnego Egiptu. Poświęcona bogu Horusowi, zachowała niemal kompletną strukturę – od monumentalnych pylonów, przez dziedzińce, aż po sanktuarium. Reliefy na ścianach opowiadają o mitycznej walce Horusa z Setem, symbolizującej zwycięstwo porządku nad chaosem. Dzięki temu Edfu pozwala zobaczyć, jak wyglądała pełna ceremonia religijna w czasach faraonów, bez konieczności rekonstruowania brakujących fragmentów.
Kolejną 1 godzinę jazdy z Edfu, świątynia nad Nilem. Jest tu również muzeum zmumifikowanych krokodyli.
Kom Ombo – podwójna świątynia nad Nilem
Kom Ombo to wyjątkowa świątynia położona bezpośrednio nad Nilem, zaprojektowana w formie idealnie symetrycznej budowli. Poświęcono ją dwóm bóstwom jednocześnie – Sobkowi, bogu o głowie krokodyla, związanemu z życiem i płodnością rzeki, oraz Horusowi Starszemu, symbolowi światła i ochrony. Podwójne wejścia, sanktuaria i dziedzińce pokazują, jak precyzyjnie starożytni Egipcjanie łączyli architekturę z wierzeniami religijnymi. Reliefy przedstawiają również jedne z najstarszych wizerunków narzędzi medycznych w historii.
Kolejną godzinę stąd, jest położone Aswan.
Elefantyna zagadkowa wyspa
Przedostaniesz się tutaj łodzią do np. Basmatic guest house. Nie ma tu dróg betonowych, więc jak ciągniesz walizkę na kółkach, to może rączka odpaść, tak jak mnie 🙂 Widok z góry tego budynku jest piękny, jedzenie domowe pyszne i bardzo miły właściciel.
Stąd można zobaczyć ruiny świątyni oraz bardzo znane granity, które ciekawią wiele osób, ponieważ mają idealne linie, jakby wykonane z pomocą zaawansowanej technologii.
Wyspa jest malutka i znana z wioski Nubijskiej, która słynie z intensywnie kolorowych domów, ręcznie malowanych wzorów oraz spokojnej atmosfery, która pokazuje zupełnie inne, bardziej afrykańskie oblicze Egiptu. Jeden dom miał wielkiego zmumifikowanego krokodyla przed domem! W wioskach nubijskich ludzie mają często krokodyla jako zwierzątko domowe… Jeśli chodzi o Nil, to w tej północnej części Egiptu nie ma krokodyli, są niżej za tamą, ale to i tak nie jest rzeka do pływania. Słyszałam, że jest tylko jedno miejsce, gdzie się można wejść do Nilu tutaj w okolicy, ale nie miałam czasu sprawdzić.
Niedokończony obelisk – kamieniołom w Asuanie
W Asuanie można odwiedzić słynny Niedokończony Obelisk – ogromny blok granitu pozostawiony w kamieniołomie, który pękł w trakcie obróbki. Gdyby został ukończony, ważyłby około 1200 ton, co czyniłoby go największym znanym obeliskiem starożytnego świata.
To miejsce daje unikalny wgląd w techniki kamieniarskie starożytnego Egiptu. Widać tu ślady narzędzi oraz rowki, w których prawdopodobnie używano kamiennych kul dolerytowych do kruszenia granitu.
Egiptolodzy przedstawiają kilka teorii dotyczących sposobu wydobywania i podnoszenia obelisków, m.in. wykorzystanie drewnianych klinów zalewanych wodą lub systemów lin i ramp z piasku. Choć są to hipotezy, wiele szczegółów pozostaje nadal przedmiotem dyskusji. Skala tych konstrukcji wciąż budzi podziw i pokazuje, jak zaawansowaną wiedzą inżynieryjną dysponowali starożytni Egipcjanie.
Asuan był głównym źródłem granitu w starożytnym Egipcie – to stąd pochodził kamień używany do obelisków, posągów i monumentalnych budowli rozsianych dziś po całym kraju.
Philae – świątynia ocalona z wody
Philae to niewielka wyspa na Nilu, do której dziś dopływa się łodzią z okolic Asuanu. Znajduje się tu świątynia bogini Izydy – jednej z najważniejszych postaci w mitologii egipskiej, symbolu miłości, uzdrowienia i odrodzenia. Co ciekawe, świątynia, którą dziś zwiedzamy, nie stoi w swoim pierwotnym miejscu.
W XX wieku, po wybudowaniu Wysokiej Tamy Asuańskiej, poziom wody w Nilu podniósł się tak bardzo, że oryginalna wyspa Philae została niemal całkowicie zatopiona. Świątynia przez lata znajdowała się pod wodą, co powodowało niszczenie reliefów i struktury budowli.
W latach 70. UNESCO przeprowadziło spektakularną operację ratunkową:
każdy blok świątyni został rozebrany, ponumerowany i przeniesiony na sąsiednią wyspę Agilkia, gdzie złożono ją ponownie niemal kamień po kamieniu. Dzięki temu dziś możemy zwiedzać Philae w niemal identycznej formie jak przed zalaniem.
Miejsce to ma niezwykłą atmosferę – delikatne światło, palmy, widok na Nil oraz dziesiątki kotów spacerujących między kolumnami, które dodają mu niemal magicznego charakteru.
Philae jest więc nie tylko świątynią, ale też symbolem tego, że nawet monumentalna historia może zostać uratowana, jeśli człowiek zdecyduje się ją chronić, a nie porzucić.
Hotel Old Cataract – legenda nad Nilem
Sofitel Legend Old Cataract Aswan to hotel z ponadstuletnią historią, położony majestatycznie nad Nilem, tuż przy pierwszym katarakcie. Jeśli znasz film lub książkę „Śmierć na Nilu” Agathy Christie, to właśnie tutaj powstawała ta historia.
W hotelu można:
- zajrzeć do zabytkowej biblioteki,
- napić się drinka w klimatycznym barze z widokiem na Nil,
- podziwiać spektakularne zachody słońca nad rzeką,
- obejrzeć archiwalne fotografie dawnych gości,
- popływać w eleganckim, zamkniętym basenie,
- odwiedzić pokoje, w których zatrzymywali się Agatha Christie oraz Winston Churchill,
- zjeść kolację w legendarnej restauracji 1902, gdzie przez lata bywali królowie, królowe, politycy i gwiazdy kina z całego świata,
- a wieczorem – w hotelowym pokoju – obejrzeć klasyczną wersję filmu „Death on the Nile”.
Old Cataract to nie tylko hotel, lecz prawdziwa podróż w czasie do epoki elegancji, kolonialnego luksusu i historii pisanej nad brzegiem Nilu.
Abu Simbel – monumentalne świątynie Ramzesa II przy granicy z Sudanem
Abu Simbel znajduje się około 3 godziny jazdy na południe od Asuanu, niemal przy granicy z Sudanem. Droga prowadzi przez pustynię – wokół przez wiele kilometrów nie ma absolutnie nic. Dawniej turyści poruszali się w konwojach ze względów bezpieczeństwa, dziś nie jest to już konieczne.
Na miejscu znajdują się dwie imponujące świątynie wykute pierwotnie w litej skale:
- Wielka Świątynia Ramzesa II, poświęcona bogom: Ra-Horachte, Amonowi, Ptahowi oraz samemu faraonowi.
- Mniejsza Świątynia Nefertari, dedykowana jego ukochanej żonie oraz bogini Hathor.
Relokacja świątyń – największa operacja archeologiczna XX wieku
W latach 60. XX wieku świątyniom groziło całkowite zalanie przez wody Jeziora Nasera, które powstało po wybudowaniu Wielkiej Tamy Asuańskiej. Zamiast pozwolić, by zniknęły pod wodą, podjęto bezprecedensową decyzję o ich przeniesieniu w całości.
- Świątynie zostały pocięte na ponad 1000 bloków,
- każdy ważący od kilku do kilkudziesięciu ton,
- a następnie złożone na nowo 65 metrów wyżej i kilkaset metrów dalej.
W projekcie brał udział m.in. Kazimierz Michałowski, wybitny polski archeolog, który odegrał ogromną rolę w ratowaniu zabytków Nubii. Całość przypomina dziś wnętrze sztucznej „góry” – wewnątrz znajduje się stalowo-betonowa konstrukcja, na którą nałożono oryginalne fragmenty skał.
To jeden z największych projektów konserwatorskich w historii ludzkości.
Nefertiti ≠ Nefertari
Wielu turystów myli te dwie postacie i imiona (a “Nefretiti” to błędna wersja).
- Nefertiti – żona faraona Echnatona, znana z popiersia w Berlinie. Oznacza: „Piękna, która przyszła”
- Nefertari – ukochana żona Ramzesa II, dla której powstała mniejsza świątynia w Abu Simbel. Oznacza „Najpiękniejszą z pięknych” lub „Piękną towarzyszkę”. Na reliefach zawsze przedstawiana jest jako wyjątkowo smukła i elegancka postać.
Ramzes II – faraon rekordzista
Ramzes II panował około 67 lat – to jeden z najdłuższych okresów rządów w starożytnym Egipcie. Zlecił budowę niezliczonych świątyń i posągów, dlatego często nazywany jest „największym budowniczym Egiptu”.
Fakty:
- miał od kilkudziesięciu do nawet ponad 100 żon i konkubin,
- przypisuje mu się około 200 potomków,
- był stosunkowo niski, ale jego wizerunki zawsze ukazują go jako idealnego władcę.
Istnieje hipoteza, że Ramzes II mógł być faraonem z biblijnej Księgi Wyjścia, choć wśród historyków nie ma co do tego zgody. Spotkałam się nawet z teorią, że sposób ułożenia jego mumii miałby świadczyć o utonięciu w Morzu Czerwonym – jednak brzmi to bardziej jak legenda niż rzetelna historia.
Taniec jaskółek w świątyni i złoty krzyż Ankh:
Kair – starożytność, imperia i trudne dziedzictwo historii
Kair to jedno z najważniejszych miast świata dla zrozumienia dziejów starożytnego Egiptu, a jednocześnie miejsce, w którym przez wieki ścierały się różne cywilizacje, religie i imperia.
To ogromne miasto oferuje dziś jedno z najbogatszych doświadczeń muzealnych na świecie – od oglądania mumii, przez ultranowoczesne wystawy w Gizie, po historyczne wnętrza starego muzeum.
Jednym z kluczowych punktów jest National Museum of Egyptian Civilization, w którym znajduje się galeria 22 mumii faraonów i królowych. Wystawa została zaprojektowana z dużym szacunkiem – panuje półmrok, cisza i atmosfera skupienia. Fotografowanie i rozmowy są zabronione, aby zachować powagę miejsca. Choć mumifikacja miała w wierzeniach starożytnych Egipcjan zapewnić wieczne życie w zaświatach, dziś ciała władców znajdują się w muzeach – wbrew ich religijnym wyobrażeniom, lecz dzięki temu są zabezpieczone przed zniszczeniem.
Kolejne ważne punkty: Grand Egyptian Museum (GEM) – Nowe Wielkie Muzeum Egipskie oraz Egyptian Museum na placu Tahrir – stare muzeum.
Jak jedno selfie pomogło odnaleźć zaginiony egipski skarb
Niestety wiele skarbów Egiptu jest w Paryżu, Wielkiej Brytanii, Berlinie… Mnóstwo mumii i artefaktów było wywożonych statkami. Podobno zdarzało się nawet, że niektóre tonęły. Zabawna rzecz się również stała w Nowym Jorku, gdzie Kim Kardashian była na wystawie, zrobiła sobie selfie ze złotym sarkofagiem, co rozeszło się po świecie i okazało się, że muzeum cywilizacji w Kairze odnalazło dzięki temu swoją dawno zaginioną własność.
Tak, Kim Kardashian stała się nieoczekiwaną bohaterka egiptologii 😉 i „złota mumia” jest już w Kairze:
Khan el-Khalili – serce handlowego Kairu
Khan el-Khalili to jeden z najstarszych i najbardziej klimatycznych bazarów na Bliskim Wschodzie, działający nieprzerwanie od XIV wieku. Wąskie uliczki tworzą prawdziwy labirynt sklepów, kawiarni i warsztatów rzemieślniczych. Charakterystyczne są kilkupiętrowe kamienice wypełnione straganami z kamieniami półszlachetnymi, biżuterią, minerałami i skamieniałościami – prawdziwy raj dla kolekcjonerów i miłośników naturalnych kryształów.
Na bazarze można również zobaczyć ręcznie wykonane złote i mosiężne lampy, kupić kadzidła, żywice, przyprawy, olejki zapachowe oraz zrobić tradycyjny tatuaż z henny. To jedno z najlepszych miejsc, by poczuć codzienne życie Kairu i zobaczyć, jak od wieków funkcjonuje egipski handel.
Hotele z widokiem na piramidy i wieczorne Light Show
W Gizie znajduje się wiele hoteli i mniejszych butikowych pensjonatów, z których tarasów można podziwiać piramidy niemal na wyciągnięcie ręki – często bez potrzeby wychodzenia z pokoju. Wieczorami, kilka razy w tygodniu, odbywa się tu Pyramids Sound & Light Show, czyli spektakl światła i dźwięku, podczas którego monumentalne budowle są podświetlane, a narracja opowiada historię faraonów, mitów i powstania starożytnego Egiptu.
Dla wielu podróżników to jedno z najbardziej symbolicznych doświadczeń w Egipcie – kolacja na dachu hotelu z widokiem na rozświetlone piramidy, w absolutnej ciszy pustyni, kilkaset metrów od jednego z największych cudów świata.
Zatrzymałam się w hotelu Panorama Pyramids Inn:
Piramidy w Gizie i Sfinks
Zobaczyć piramidy na żywo i wejść do środka – to niesamowite przeżycie.
Zagadkowa i ciekawa postać, o wielkich łapach i tułowiu oraz nieproporcjonalnie małej główce, co wygląda nieco dziwnie przy starożytnym geniuszu architektury i symetryki.
Jedna z niszowych teorii jest taka, że kiedyś sfinks był szakalem lub lwem, a potem został przerobiony. Na moje oko wygląda, że był szakalem Anubisem, ale ma podwinięty ogon, co bardziej sugeruje lwa. To tylko mój strzał 🙂
Dahszur – Krzywa i Czerwona Piramida
Dahszur to spokojniejszy, mniej turystyczny obszar położony około 40 km na południe od Kairu, gdzie znajdują się dwie wyjątkowe piramidy z czasów faraona Snofru: Krzywa Piramida (Bent Pyramid) oraz Czerwona Piramida (Red Pyramid).
Krzywa Piramida jest jedną z najbardziej niezwykłych budowli starożytnego Egiptu – jej kąt nachylenia zmienia się w połowie wysokości, co nadaje jej charakterystyczny „złamany” kształt. Uważa się, że to prawdopodobnie efekt eksperymentów architektów z techniką budowy piramid.
Niedaleko stoi Czerwona Piramida, uważana za pierwszą w pełni udaną, „prawdziwą” piramidę o gładkich ścianach. Jej czerwonawy odcień pochodzi od wapienia użytego do budowy, a wnętrze można zwiedzać – prowadzi tam stromy korytarz do surowych pomieszczeń.
Sakkara – kolebka piramid
Sakkara to jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych Egiptu, położone niedaleko Memfis. To właśnie tutaj znajduje się Schodkowa Piramida Dżesera – najstarsza kamienna piramida na świecie i pierwszy tak monumentalny budynek z kamienia w historii ludzkości, wg. archeologów.
Na terenie nekropolii można również zajrzeć do piramidy faraona Tetiego. Z zewnątrz wygląda ona niepozornie – bardziej jak erodowane wzgórze niż królewski grobowiec – jednak wnętrze kryje jedne z najlepiej zachowanych Tekstów Piramid, czyli najstarszych znanych inskrypcji religijnych wyrytych na ścianach grobowca. To jedyne miejsce, gdzie widziałam hieroglify w piramidzie.
Wchodzi się na teren przez rzędy kolumn. Tutaj jest wiele do zwiedzenia! Podobno codziennie coś odkrywają, jest też serial dokumentalny na Netflix o odkryciu grobowca. Miałam czas zajrzeć do 3 grobowców, m.in. słynnego Imhotepa, którego nazwałabym egipskiem Leonardo Da Vinci. W tych grobowcach są zachowane grawery 3D przedstawiające życie codzienne, są niesamowite. Są również bardzo stare, mają ok 5000 lat, co oznacza, że Egipcjanie zaczęli swój kunszt na najwyższym poziomie. Ciekawe jest również to, że 5000 lat temu budowali piękne, kolorowe, wspaniałe grobowce, które przetrwały do tej pory, a piramidy są “gołe” w środku.
Biała Pustynia
Na zachodzie Egiptu rozciąga się Biała Pustynia – jeden z najbardziej niezwykłych krajobrazów Afryki. Wiatr wyrzeźbił tu wapienne skały w fantastyczne formy przypominające grzyby, zwierzęta i abstrakcyjne rzeźby. W świetle zachodzącego słońca pustynia przybiera niemal księżycowy charakter.
Spędziłam kilka dni jadąc i zwiedzając pustynię Białą i Czarną, śpiąc pod gwiazdami, oraz miałam bliskie spotkanie z liskiem pustynnym. Cudowne miejsce, bardzo polecam!


Leave a comment