Narcyz oskarża bez sensu? To nie logika, to manipulacja – trzymaj się faktów i nie tłumacz się

Gdy narcyz oskarża…

…to może brzmieć, jakby nagle miał amnezję. Jakby zapomniał, kim jesteś, co robisz, co was łączyło. Oskarża o rzeczy oderwane od faktów, mówi ogólnikami, bazuje na abstrakcji, emocjach i osądach – nie na rzeczywistości.

Ale prawda jest inna: on / ona dobrze wie, kim jesteś.
Robi to po to, by Cię rozkojarzyć, wyprowadzić z równowagi, zainicjować chaos. To jest jego paliwo narcystyczne – Twoje tłumaczenie się, zdenerwowanie, próby wyjaśnień.


Dlatego: nie tłumacz się.

Jeśli musisz coś wyjaśnić – np. w pracy – trzymaj się FAKTÓW i zachowaj spokój. Nie wdawaj się w emocjonalne dyskusje, nie reaguj na zaczepki.


Przykład manipulacji:

Narcyz mówi:

„Źle wykonałaś projekt. Miałam przez to tyle problemów, nie spałam po nocach, musiałam angażować innych!”

Pytasz:

„Co dokładnie było źle? Co wymaga poprawy?”

Odpowiedź brzmi:

„No tam coś było… Ale to już zmieniłam, bo tak było lepiej. Ale potem coś wyszło i okazało się, że ktoś coś powiedział i wymiary były inne…”

Widzisz? Zero konkretów.
Zero faktów.
Jeden wielki bełkot.
Dramat dla dramatu. Winna jesteś Ty – bo tak chce narcyz.


Kolejny przykład:

Znasz się z narcyzem od kilku lat. Mimo dziwnych sytuacji, relacja wydaje się w porządku. Nagle okazuje się, że:

  • od dawna rozpowiadał o Tobie zniekształcone informacje,
  • obgadywał Cię w Twoim otoczeniu,
  • oskarża Cię, że jesteś „fałszywa”, bo… „tak wyglądają Twoje oczy”,
  • mówi, że masz „złą energię” – bo „to widać”.

Nie ma żadnych faktów.
Nie ma konkretów.
Tylko emocje, projekcje, oskarżenia zbudowane na abstrakcji.


I co wtedy?

Nie doszukuj się winy w sobie tylko dlatego, że jesteś osobą refleksyjną i wiesz, że każdy ma coś do przepracowania. To dobrze, że chcesz się rozwijać.

Zamiast próbować dogadać się z narcyzem, lepiej porozmawiać z:

  • dobrą przyjaciółką,
  • psychologiem lub psychoterapeutą,
  • albo – co najważniejsze – z samą sobą.
    Posłuchać tego spokojnego, dojrzałego głosu w środku, który wie, co jest prawdziwe.

Kompaktowy ebook o manipulacjach — prosty, klarowny i praktyczny. 60 najczęściej stosowanych taktyk oraz sposoby, jak je rozpoznawać, nazywać i nie dać się wciągnąć w gry. Napisany z myślą o osobach, które chcą odzyskać spokój, jasność i pewność siebie. Chcę, aby był dostępny cenowo dla każdego — także dla tych, którzy po trudnych relacjach dopiero zaczynają odbudowywać siebie, swoje granice i poczucie bezpieczeństwa. Dostępny tutaj: https://buymeacoffee.com/malvinadunder/extras

Teksty o narcyzmie nie są często neutralne, to nie aromaterapia. 
Część osób, które stosują tego typu manipulacje, może poczuć zagrożenie czytaniem o taktykach, które wychodzą na światło dzienne.
Psychologia pozostaje neutralna i kieruje się swoimi zasadami. Jednak, gdyby tutaj było napisane:
„Dynamika relacji narcystycznej sprzyja występowaniu dysregulacji emocjonalnej o podłożu intrapersonalnym i interakcyjnym, co wtórnie prowadzi do chronicznej deprywacji potrzeb afiliacyjnych, koregulacyjnych i autonomicznych, utrwalając dezadaptacyjne schematy funkcjonowania”…to mało kto się zainteresuje.
A jeśli jest napisane:
„narcyz rozbraja, łamie Twoje granice, robi z Ciebie winowajcę, a potem oczekuje wdzięczności.” — to osoba w takiej relacji powie:
„O Boże, w końcu ktoś opisał mój świat.”
Psychoedukacja musi być zrozumiała.
To nie jest praca doktorska — to ludzki język.
Na tę stronę często trafiają osoby otwarte, ciekawe świata, empatyczne i właśnie te najbardziej potrzebują tej wiedzy.

Znajdziesz w tej kategorii “narcyzm” ważne informacje na temat zachowań narcystycznych i manipulacjach. Każdy człowiek ma ego i każdy może się negatywnie zachować, dlatego trzeba patrzeć całościowo, a NIE wybierać pojedyncze zdania z kontekstu. Aby lepiej poznać i zrozumieć narcyzm, czym jest i nie jest, zajrzyj do innych artykułów.


Ebooki i książki dostępne tutaj KSIĘGARNIA oraz EMPIK i wielu innych,
najwięcej opcji tutaj: https://buymeacoffee.com/malvinadunder/extras


Spotkajmy się na Instagram @malvinadunder

Leave a comment